Mieszkanie za kilka złotych? - Polskie Nieruchomości - Warszawa
Mieszkanie za kilka złotych?
Posłowie PiS, LPR i PO wyświadczą niedźwiedzią przysługę większości mieszkańców spółdzielni - twierdzi Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP – czytamy w Gazecie Wyborczej.
Z dziennika możemy się również dowiedzieć, że w planowanym na ten tydzień porządku obrad Sejmu znalazło się drugie czytanie nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. To dla posłów ostatni moment na zaproponowanie poprawek. Prawdopodobnie będzie ich sporo, bo nowela budzi olbrzymie emocje. Na projekcie nie pozostawił suchej nitki Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP. Jeden z długiej listy zarzutów dotyczy nowych zasad "wykupu" mieszkań. Blisko 900 tys. lokatorów miałoby dostać mieszkania na własność po spłaceniu nominalnej kwoty kredytu umorzonego przez państwo w latach 70. i 80. Znaczyłoby to w praktyce oddanie lokatorom własności nawet za kilka czy kilkanaście złotych – informuje Gazeta Wyborcza.
Wyborcza donosi także, iż posłowie PiS, LPR i PO odpierają zarzut, że to rozwiązanie ingeruje w sposób niezgodny z konstytucją w prywatny majątek. Chodzi o to, że teraz po spłaceniu kosztu budowy swojego mieszkania lokator musi dziś jeszcze dopłacić tę część jego wartości, którą objął umorzony przez państwo kredyt budowlany. W praktyce lokator wpłaca więc do spółdzielni nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, podczas gdy ta odprowadza do budżetu kilka lub kilkanaście złotych. To nie wszystko. Całkowicie za darmo ma dostać mieszkania na własność ok. 40 tys. najemców byłych mieszkań zakładowych, które spółdzielnie przejęły nieodpłatnie – informuje dziennik.
Źródło: Gazeta Wyborcza
8-03-2007
Dodaj swoją opinie
Aktualności